Żeglarstwo to jedna z tych rzadkich aktywności, które jednocześnie są zarówno spokojne, jak i ekscytujące.
Przetłumaczone automatycznie.
Maglica (nazwa łodzi żaglowej) była połączeniem gracji, wydajności i komfortu. Była na tyle zwinna, aby tańczyć z lekkimi wiatrami, a jednocześnie wystarczająco solidna, aby pewnie poradzić sobie z żywym wiatrem.
Pod pokładem, nad pokładem, oferowała dokładnie odpowiednią ilość ciepła i praktyczności - przytulność i sprytne schowki, z układem, który wydawał się zapraszający.
Delikatne kołysanie łodzi, szerokie niebo i poczucie całkowitej wolności sprawiły, że żegluga była niesamowicie relaksująca.
Personel w Dream Yacht przyjął nas ciepło i serdecznie. Uśmiech na ich twarzach rozjaśnił nasz dzień, gdy przyjechaliśmy po długim dniu podróży.
Kapitan David Salle to spokojny, pewny siebie żeglarz, który sprawił, że każda chwila - niezależnie od warunków - była bezpieczną, przyjazną i ekscytującą podróżą.
Gorąco polecam żeglarstwo każdemu, kto kocha przyrodę i odrobinę przygody.