Wspomnienia na całe życie
Przetłumaczone automatycznie.
Cóż, na początek, zadawałem milion pytań przez miesiące aż do naszego przybycia, ale to głównie z powodu 11 innych osób, które ze mną przyjechały i miały swoje pytania. Komunikowałem się z Marin i Ethem i obaj byli bardzo mili. Myślę, że byli zirytowani moimi pytaniami, ale nadal mi odpowiadali.
Przybyliśmy i zostaliśmy bardzo miło powitani oraz rozwiązaliśmy ostatnie problemy przed wejściem na łódź. Na łodzi również powitała nas najwspanialsza załoga oraz pełen stół owoców i napojów. Kapitan był bardzo miły i zabrał mnie skuterem do apteki, ponieważ potrzebowałem leków.
Jedynym problemem, jaki mieliśmy, była pierwsza noc, kiedy jeden z członków załogi był zły, że wróciliśmy na łódź tak późno i nie chciał włączyć świateł. Była 3 w nocy, a marina była pełna świateł, muzyki i tańca. Jeden z moich przyjaciół z innej łodzi musiał interweniować i z nim porozmawiać, myślę, że to rozwiązało sprawę. Później się do nas rozgrzał i wszystko zostało zapomniane.
Mieliśmy kapitana Serdara, Durmusa, Umita, Fadime, Canera i Sabri. Śmiali się i bawili z nami, byli bardzo mili i zawsze uśmiechnięci. Wiem, że trzymaliśmy ich do późna (nie chcieliśmy, ale powiedziano nam, że muszą zostać z nami), ale wszyscy byli w porządku. Grali nam turecką muzykę taneczną, a Caner "zachwycał" nas swoimi posiłkami każdego dnia. Kapitan dołączył do nas na kolację w ostatnią noc i wiem, że każdy z nas był bardzo smutny, że musimy odejść. Będziemy myśleć o tej podróży i załodze przez resztę naszego życia i nie możemy się doczekać, aby zrobić to jeszcze raz w przyszłym roku. Tylko żałujemy, że nie możemy tego zrobić na tej samej łodzi z tymi samymi ludźmi.
Och, łódź była piękna, czysta, wygodna i absolutnie niesamowita!... Tak jak na zdjęciach! Nie mamy żadnych skarg... z wyjątkiem tego, jak drogi jest alkohol w Turcji. LOL! Nie jest drogi w barach czy restauracjach, ale tylko w sklepie! Mam nadzieję, że załoga była zadowolona z naszego napiwku i naprawdę ich docenialiśmy!