Wspaniała podróż łodzią między krajami
Przetłumaczone automatycznie.
Po długiej podróży przez Rodos do bazy w Marmaris, zostaliśmy serdecznie i przyjaźnie powitani przez załogę i przedstawicieli lokalnej agencji. To był inny gullet niż ten, który zarezerwowaliśmy, jednak był większy i oferował więcej miejsca i komfortu - "Perla de la mar 1" i jej wspaniała załoga pod dowództwem kapitana Omara Sharifa. Płynęliśmy między Turcją a Grecją zgodnie z wcześniej ustaloną trasą. Warto wyróżnić wyspy Symi i Nisyros. Miasteczko Simi pięknie leży w porcie i oferuje różne możliwości zakupów. Na wyspie Nikia nasz kapitan zorganizował nam wycieczkę do krateru wulkanu oraz urokliwego górskiego miasteczka Nikia. Trzeba to zobaczyć! Na nocleg głównie kotwiczyliśmy w zatoce i cieszyliśmy się ciszą oraz bardzo, bardzo smacznym jedzeniem. Dostęp do WiFi był zawsze dostępny w tureckich wodach. Ogólnie rzecz biorąc, przyjazd i wyjazd, w tym rejs promem i transport do miejsca, były doskonale zorganizowane przez agencję.