25 łodzi w Norwegii

Typy jachtów dostępnych na czarter w Norwegii

Odkryj nasze destynacje

Czarter jachtów w Norwegii


Atrakcje NorwegiiGdy myślimy o tym kraju, przed oczami stają nam jako pierwsze fiordy i skaliste klify. Jednym z najbardziej popularnych jest Preikestolen, robiący niesamowite wrażenie ze względu na wyraźne wysunięcie nad przepaść nad fiordem Lysefjord. Jest to najczęściej odwiedzane miejsce w kraju. Wspaniałym miejscem na czarter jachtu jest południowa część kraju, najbardziej nasłoneczniona i z bardziej rozwiniętą infrastrukturą turystyczną. Tamtejsze miasteczka wtapiają się w skalisty krajobraz i zachwycają swoją architekturą i atmosferą. Warto zwiedzić Lyngor, uznaną za najlepiej zachowaną wioskę przez UNESCO. Panuje tam niczym niezmącony spokój, spacerując pomiędzy malowniczymi, białymi domkami można łatwo pojąć, dlaczego Norwedzy uwielbiają spędzać tam wakacje. Dla miłośników bardziej nowoczesnej architektury też nie zabraknie wrażeń: Norweskie Szlaki Sceniczne to owoc pracy śmietanki norweskich architektów. 18 tras położonych wzdłuż wybrzeży i łańcuchów to niesamowite połączenie naturalnych krajobrazów i designu. Kuchnia norweska Tradycyjna kuchnia Norwegii opiera się głównie na produktach, które były łatwo dostępne w tym surowym rejonie świata, czyli rybach i dzikiej zwierzynie. Konserwowanie żywności pozwalało na jej przechowywanie podczas długich zim, typowych dla tego klimatu. Po dzień dzisiejszy dużą popularnością cieszą się mięsa suszone, wędzone i solone, jak na przykład sztokfisz (suszona ryba, zazwyczaj dorsz) czy gravlax (surowy łosoś peklowany w soli). Podczas rejsu w Norwegii można spróbować dziczyzny. Do najczęściej spożywanych mięs należą łosie, renifery, głuszce lub jelenie. Do specjałów tej kuchni zaliczana jest również zupa rybna i brunost, brązowy karmelizowany ser, przywodzący na myśl polskie cukierki krówki. Żeglarstwo w NorwegiiCzarter jachtu w Norwegii to pomysł na przeżycie niezapomnianej przygody. Ten kraj powinny wybrać szczególnie osoby, które cenią sobie spokój i lubią postoje na dziko. Norweskie mariny nie należą do największych, a im dalej na północ pożeglujesz, tym mniej napotkasz obiektów tego typu. Można cumować przy nabrzeżach rybackich, pomostach publicznych, lub należących do osób prywatnych, oczywiście po uprzednim uzyskaniu zgody właściciela.